
Jejciu, znowu długo mnie tu nie było.. Ale naprawdę czasami nie mam kiedy napisać nawet parę słów. Jak A śpi u mnie, to nie lubię prowadzić bloga, czyli praktycznie ciągle.
Poza tym, Zuzia nieźle daje nam w kość. :D
Przejdę do rzeczy, co mam wam do powiedzenia to powiem. Pierwsze o Zuzance.
- ma już 6 ząbków, wychodzi 7.
- 13 czerwca zaczęła chodzić, teraz biega jak szalona.
- 22 lipca skończy roczek.
-okropny z niej wredus, robi ciągle wszystko na złość.
- ale i tak jest naaaaajsłodsza. !!! <3
- umie mówić mama, baba, tata, kaa ( pies kajtek :D ) papa , nie nie nie, tak i wiele innych słów. :D
Pamiętacie jak mówiłam wam bodajże w ostatnim poście, że 24 czerwca będzie dla mnie szczególnym dniem ? Taki właśnie był, była to 18-stka A. iiiiiiiiiiiii ........
NASZE ZARĘCZYNY ! :)
Kilka osób się już mnie pytało kiedy wesele. To nie jest tak, że już planujemy, owszem, chcemy, ale to jeszcze nie ten czas. Pierwsze musimy pójść na swoje, znaleźć prace, troche odłożyć na ten cel, dopiero wtedy możemy zacząć większe planowanie.
Od dawna marzę żeby założyć białą suknię, stanąć przed ołtarzem i powiedzieć sobie szczerze "TAK". !
Postaram się częściej tu zaglądać, chociażby po to żeby podzielić się z wami moim życiem codziennym. Następny post przygotuję już jakiś tematyczny. :)














Po pierwsze gratuluję! Po drugie, blond to Twój kolor, dobrze, że do niego wróciłaś (z tego co pamiętam z bloga na pingerze miałaś już blond włoski, potem przyciemniłaś, dobrze pamiętam? :) ) i po trzecie masz śliczną córcię! Jest bardzo do Ciebie podobna :)
OdpowiedzUsuńBaaardzo dziękuje za miłe słowa, aż przyjemnie się czyta takie komentarze! :)
UsuńTak, tak, dobrze pamiętasz, przez kilka lat miałam blond. :)
Wykapana mamusia się robi hehe. :D Buziaczki ! :* :*