Pisząc ten post jest godzina 23:51. Leże i ze łzami w oczach, łzami szczęścia, wspominam jak to rok temu, o tej porze miałam już skurcze. Nieprzespana, przeczekana cała noc w domu, rano około 7 pojechałam do szpitala. Dnia 22.07.2014r o godzinie 11:25 z wagą 3200g i wzrostem 54cm przyszła na świat Zuzia !
Od tego dnia nic nie było jak dawniej, wszystko zmieniło się, zmieniło na lepsze, pomimo tego, że byłam matką samotnie wychowującą. Ale nie byłam samotna, miałam wsparcie rodziny i przyjaciół. Widziałam, że muszę być silna, miałam dla kogo, chociaż bywało naprawdę cholernie trudno. Jedno jest pewne, moja miłość do mojej małej księżniczki jest bezwarunkowa !
Zuzia już w niedzielę dostała kilka prezentów, ale wiecie co, wpadłam na pomysł żeby każdego roku, do 18 lat pisać list w dzień urodzin , zdać mniej więcej relacje z roku, co się wydarzyło, moje uczucia itp. Wręczę te listy Zuzance w dzień 18-stych urodzin.
Mam naprawdę ogromne szczęście, że mam mój malutki, wielki skarb !


























































