Walentynki, święto zakochanych, a tak naprawdę miłość powinno się sobie okazywać przez cały rok, a nie tylko 14 lutego. Która dziewczyna nie marzy dostać od swojego chłopaka tak po prostu, bez okazji mały bukiecik kwiatów, choćby w lecie zerwanych w ogródku. Jednak jest to wyjątkowy dzień. Wiele par na co dzień nie może się ze sobą widywać, bo są np. za granicą, a druga osoba w Polsce. Jednak znam takie pary, gdzie chłopak potrafił przyjechać specjalnie w ten dzień dla swojej ukochanej, albo zamówić kwiaty i coś słodkiego.
Jak dla mnie liczy się gest, coś prosto z serca. Nie chodzi tu o cenę.
Ja ten dzień spędziłam u A. z Zuzią. Dostał ode mnie dużą kartkę z moimi zdjęciami w środku i czekoladki. Mówił, że to najlepszy prezent, że nic wspanialszego nie mógł dostać. Widziałam, że się naprawdę cieszył!
Co prawda ja dostałam prezent dzień po walentynkach, ale jakie to ma znaczenie ? Żadne. Ważne, że ten dzień miło spędziliśmy razem.
A od niego dostałam to.
Jak dla mnie liczy się gest, coś prosto z serca. Nie chodzi tu o cenę.
Ja ten dzień spędziłam u A. z Zuzią. Dostał ode mnie dużą kartkę z moimi zdjęciami w środku i czekoladki. Mówił, że to najlepszy prezent, że nic wspanialszego nie mógł dostać. Widziałam, że się naprawdę cieszył!
Co prawda ja dostałam prezent dzień po walentynkach, ale jakie to ma znaczenie ? Żadne. Ważne, że ten dzień miło spędziliśmy razem.
A od niego dostałam to.

Bukiecik z 9 róż, zapalniczka Zippo wraz z benzyną, wkładami, filtrami, kamieniami, ogólnie wszystkim co do niej trzeba. :D
Jeszcze nie rozpakowałam, a on mówi, że szukał specjalnie wszędzie różowej, ale nie było.
No kochany jest !
Wspaniale jest mieć tą świadomość i wiedzieć, że jest ktoś, dla kogo jesteś wszystkim. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz